PRZYCZEPKA ROWEROWA QERIDOO SPORTREX 2 - RECENZJA



Większość rodziców, którzy aktywnie spędzają czas, po przyjściu na świat swojej pociechy chciałoby dalej kontynuować uprawianie ulubionych sportów. Co więcej, wielu z nich wielką radość sprawiłoby włączenie do tych aktywności swojego malucha. Niestety często pojawia się problem w postaci bariery finansowej – specjalistyczne sprzęty dobrej jakości osiągają wysokie ceny. Wszystkim, którzy zastanawiają się jak tę barierę pokonać bez rezygnowania z funkcjonalności i bezpieczeństwa dedykujemy dzisiejszy artykuł. Nie zamieścimy tu porównania różnych opcji, ponieważ osobiście nie testowaliśmy innych modeli przyczepek rowerowych niemieckiej firmy Qeridoo oraz innych firm, których na rynku jest wiele. W poniższym tekście przeczytacie o naszych wrażeniach z użytkowania przyczepki rowerowej Sportrex 2. 

Jakie były nasze potrzeby?
Szukaliśmy przyczepki rowerowej dla dzieci w różnym wieku (od narodzin do kilku lat), 2 osobowej przystosowanej do jazdy po drogach asfaltowych oraz szutrowych. Chcieliśmy aby przyczepka była także wykorzystywana jako wózek podczas wycieczek w terenie (łatwe szlaki dolinne i grzbietowe). Dodatkowo miała być przygotowana do używania jej w zmiennych warunkach pogodowych – zarówno podczas słonecznych i gorących dni, jak i przy deszczowej i wietrznej pogodzie. Oczywiście argumenty bezpieczeństwa i komfortu dziecka były najważniejsze.

Gdzie używaliśmy przyczepki?
Przyczepkę wykorzystywaliśmy podczas wycieczek rowerowych:
  • na wydzielonych ścieżkach rowerowych o nawierzchni asfaltowej
  • sporadycznie na drogach samochodowych oraz chodnikach w mieście
  • na drogach szutrowych
  • w terenie płaskim oraz górskim (strome podjazdy i zjazdy)
Przyczepka była używana również w trakcie wycieczek pieszych w terenie zabudowanym oraz na szlakach dolinnych i grzbietowych.

Przyczepka rowerowa w wersji "spacerowej"

Mocne strony
  1. Amortyzacja – w naszym przypadku to absolutne must have. Nie raz widać było jak pracuje podczas przejazdów np. po większych kamieniach. Razem z dość dużymi pompowanymi kołami sprawiała, że dziecko podczas spokojnej jazdy po drogach szutrowych nie było „wytrzęsione”.
  2. Regulacja nachylenia siedziska – to opcja, którą posiada niewiele modeli. Przyczepki używamy tylko z siedziskiem w pozycji rozłożonej, zwłaszcza że maluch podczas jazdy dużo śpi. Dodatkowo zakupiliśmy wkładkę do siedziska (dla dzieci w wieku 10-18 miesięcy), dzięki której dziecko siedzi wygodniej nieco ograniczone. Siedzisko jest również wyposażone w zagłówki z regulacją ich położenia. Dla najmłodszych maluchów istnieje możliwość dokupienia specjalnego hamaczka – dzięki temu w przyczepce można wozić dzieci praktycznie od urodzenia :)
  3. Wersja spacerowa – rączka od wózka oraz przednie koło. Kółko jest mniejsze od dwóch pozostałych, mimo to dobrze sprawdza się podczas spacerów w terenie. Jest pompowane i obrotowe, z możliwością blokady. Można również dokupić tzw. wersję jogger (koło z hamulcem montowanym na rączce od wózka), nam jednak spokojnie wystarcza wyposażenie podstawowe.
  4. Możliwość szybkiego przystosowania przyczepki do warunków pogodowych – przyczepka nie posiada dodatkowych pokrowców przeciwdeszczowych czy osłon przeciwsłonecznych. Wszystko zostało wbudowane, dzięki czemu podczas wycieczki w zmiennych warunkach pogodowych możemy szybko zmienić jedną opcję na drugą naciągając odpowiedni daszek: zacieniający, z folią przeciwsłoneczną będący jednocześnie przeciwdeszczowym czy pozostawienie po prostu przewiewnej siateczki zabezpieczającej przed owadami (moskitiera). Przyczepka sprawdza się zarówno podczas gorących słonecznych dni jak i przy deszczowej pogodzie (opad umiarkowany, ulewy nie testowaliśmy ;).
  5. Przestronna - dużo miejsca dla dziecka i na bagaże.
  6. Liczne odblaski i chorągiewka – oprócz tego wyposażenia można dokupić lampki, które wygodnie zamontujemy z tyłu przyczepki na rączce spacerowej.
  7. Korzystny stosunek jakości do ceny.
 Słabe strony
Naszym zdaniem przyczepka nie posiada ewidentnie słabych punktów, jest jednak kilka rzeczy, które mogą być uciążliwe.
  1. Głośne otwieranie – główne zamknięcie przyczepki oraz wszystkie daszki i komory bagażowe zamykane są na mocne rzepy. Dzięki temu wszystko dobrze przylega na całej długości, jeśli jednak chcemy dostać się do środka podczas gdy dziecko śpi, często zdarza się, że głośny dźwięk je obudzi.
  2. Kupując przyczepkę rowerową, zwłaszcza taką dla dwójki dzieci, trzeba być przygotowanym, że zajmie sporo miejsca w bagażniku samochodowym. Przyczepka Sportrex 2 składa się na płasko, natomiast pozostałe wymiary pozostają bez zmian.
  3. Przy zjazdach z górki śpiącemu dziecku główka czasem opada na bok. Przy jeździe w terenie płaskim zagłówki wystarczają.
  4. Boczny wywietrznik sam się zamyka.
  5. Przyczepka nie posiada fabrycznego adaptera do nart, aby można było wykorzystywać ją zimą.
 Podsumowanie
Najlepszym podsumowaniem będzie, jak napiszemy, że nasze dziecko nawet po wielogodzinnej wyprawie nie chce z przyczepki wychodzić :) Ponadto artykuł powstał, ponieważ chcieliśmy Wam polecić sprzęt, z którego jesteśmy bardzo zadowoleni. Mimo to pisząc ten tekst staraliśmy się spojrzeć na przyczepkę Qeridoo krytycznie, informując o zaobserwowanych niedogodnościach. Mamy nadzieję, że nasza opinia będzie pomocna przy podjęciu decyzji o zakupie przyczepki.

*NOWA WERSJA*
W najnowszej wersji pasy bezpieczeństwa uzupełniono o pas piersiowy (jak w plecakach turystycznych) oraz o dodatkową parę odbojników na wysokości rączki w opcji wózka spacerowego.






Komentarze